Przejdź do głównej zawartości

Operetkowa inauguracja sezonu w Lublinie

 


Opera Lubelska - sezon artystyczny 2026/27 - rozpocznie koncertem „VIVAT OPERETTA”, który przeniesie widzów do świata operetki – pełnego elegancji, wdzięku, humoru i ponadczasowych melodii.Zapowiada się wieczór, podczas którego królować będą: lekkość, muzyczna wirtuozeria i niepowtarzalna atmosfera jednego z najbardziej lubianych gatunków muzyki scenicznej.

  W programie znajdą się najsłynniejsze arie, duety i ansamble operetkowe, które od pokoleń zachwycają publiczność. Usłyszymy między innymi: „Czardasz Maricy”, „Twoim jest serce me”, „Co się dzieje…” oraz wiele innych przebojów, bez których trudno wyobrazić sobie najpiękniejsze karty operetkowego repertuaru.

    Na scenie wystąpią znakomici soliści, a także Chór, Balet i Orkiestra pod batutą Vincenta Kozlovskyego. Wspólnie stworzą widowisko pełne muzycznych emocji, barwnych choreografii i niezapomnianych interpretacji.

     Inauguracyjny koncert będzie nie tylko początkiem nowego sezonu artystycznego, lecz także wyjątkowym spotkaniem z muzyką, która od lat bawi, wzrusza i zachwyca kolejne pokolenia melomanów. (Tu znajdziesz bilety) 

  - W pierwszych dniach jesieni zapraszamy Państwa do wspólnego świętowania mówi Kamila Lendzion, dyrektor Opery Lubelskiej.  - Niech ten wieczór stanie się zapowiedzią wielu niezapomnianych wydarzeń, które czekają nas w sezonie 2026/2027. Rozpocznijmy nowy sezon z rozmachem, w blasku operetkowych przebojów i w atmosferze prawdziwego muzycznego święta. 

 Warto podkreślić, że za Operą Lubelską czas intensywnej pracy, ambitnych przedsięwzięć i wyjątkowych spotkań z publicznością. W sezonie 2025/2026 instytucja zrealizowała 90 wydarzeń, gromadząc ponad 35 tys. widzów, po raz kolejny potwierdzając, że jest jednym z najważniejszych ośrodków życia muzycznego i teatralnego we wschodniej Polsce.

   Najważniejszym wydarzeniem sezonu była październikowa premiera „Halki” Stanisława Moniuszki – jednego z najwybitniejszych dzieł polskiej literatury operowej. Spektakl spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem publiczności i potwierdził wysoki poziom artystyczny zespołu Opery Lubelskiej. 

   O sile mijającego sezonu decydował również różnorodny repertuar. Obok premierowej „Halki” publiczność licznie odwiedzała spektakle, które na stałe wpisały się w program Opery Lubelskiej – „Jesus Christ Superstar”, „Phantom”, „Skrzypek na dachu”, „Księżniczka Czardasza” i „Zemsta nietoperza”. Nie zabrakło również koncertów oraz propozycji dla najmłodszych widzów – bajek muzycznych i widowisk baletowych. 

    Istotnym wydarzeniem sezonu był pierwszy w historii samodzielny koncert symfoniczny Orkiestry Opery Lubelskiej pod batutą Vincenta Kozlovsky'ego. Był to ważny krok w rozwoju instytucji, potwierdzający artystyczną dojrzałość orkiestry. 

    Artystycznym zwieńczeniem sezonu było widowisko „SHOWTIME na BIS” – muzyczna podróż przez operę, operetkę, musical, muzykę filmową, pop i rock w symfonicznych aranżacjach. W programie znalazły się m.in. „Song of Love” Krzesimira Dębskiego, „Belle” z musicalu Notre Dame de Paris, „Barcelona” i „Amigos para siempre”, a finałowy „Cancan” Jacques'a Offenbacha w wykonaniu baletu stał się efektownym i pełnym energii zakończeniem sezonu.

Mijający sezon był dla Opery Lubelskiej czasem niezwykle intensywnej pracy, ambitnych projektów i wielu artystycznych sukcesów. Zrealizowaliśmy 90 wydarzeń, gromadząc ponad 35 tys. widzów. To liczby, które pokazują, że nasza publiczność chce być z nami i chętnie wraca do Opery Lubelskiej. Dziękuję wszystkim artystom, pracownikom i partnerom za zaangażowanie, a naszym widzom za obecność i zaufanie. Koncert „SHOWTIME na BIS” był pięknym zwieńczeniem tego wyjątkowego sezonu podsumowuje Kamila Lendzion, dyrektor Opery Lubelskiej.

  



Popularne posty z tego bloga

Ale kino! Na planie "Księżnej Chicago"

         Operetkowa premiera Mazowieckiego Teatru Muzycznego im. Jana Kiepury w Warszawie to stuprocentowy “charleston z gwiazdami” i “pierwsza liga five o'clock”! “Księżna Chicago” Imre Kalmana w reżyserii Michała Znanieckiego wraca po 95 latach na polską scenę i wszystko wskazuje na to, że mamy “hit i nadzieję na Oscara”! Bo oto jesteśmy świadkami powstawania - na teatralnych deskach - filmu muzycznego, jazz-operetki! Dzielę się wrażeniami po obejrzeniu “Księżnej Chicago”! Poniższe dotyczy obsady z 4 grudnia 2025. FOT. RAFAŁ LATOSZEK TUTAJ POSŁUCHAJ PODCASTU O POWSTAWANIU TEJ OPERETKI Słuchaj  na  SPOTIFY ,   APPLE PODCAST ,   YOUTUBE      To już druga (na scenie MTM) w 2025 roku premiera operetkowa i druga w reżyserii (i z dialogami) Michała Znanieckiego , z przekładem songów i partii wokalnych Magdaleny Sowińskiej . Kierownictwo muzyczne objął Krzysztof Herdzin , adaptując muzykę Imre Kalmana nie tylko do możliwo...

Arie operowe po polsku? Taką operę pokochasz!

      Czytelników operetkowe.info z pewnością dziwi pojawienie się tu tematu opery. Sam jestem zaskoczony, bo nie jestem miłośnikiem oper. Jeszcze! Na żywo obejrzałem dwie. Trudno to jednak nazwać obejrzeniem i pełnym przeżyciem, bo moje oczy skierowane były nad scenę, gdzie wyświetlane było tłumaczenie arii. Oczywiście, zapoznałem się z treścią utworu, odbyłem lekturę opisu opery znajdującego się w programie, ale gdy śpiewacy, zaczynali budować swoją postać gestami, mimiką, mój wzroku wędrował ku napisom. Nie znam włoskiego, więc z ust sopranistki czy barytona docierają do mnie jedynie wyśpiewane dźwięki. Doceniam piękne głosy, ale tak naprawdę nie doświadczam opery w całości.     Przeczytałem ostatnio na Wyborcza.pl w artykule Anny S. Dębowskiej: „Obecnie na całym świecie opery wykonuje się wyłącznie w języku oryginału, ale jeszcze w XVIII i XIX w. opery zagraniczne, które trafiały np. na scenę Teatru Narodowego w Warszawie, śpiewano po polsku. Powrót do ...

Zimowy maraton operetkowy

    Długie zimowe wieczory sprzyjać będą wielbicielom operetki. Kalendarz operetkowy (kliknij tutaj) na styczeń i luty wypełniony jest najlepszymi realizacjami operetkowymi. (Foto A. Makowski "Wesoła wdówka" Opera Nova Bydgoszcz)    Prym wiedzie "Zemsta nietoperza" Johanna Straussa. To operetkowe arcydzieło będzie można obejrzeć na scenie Opery Krakowskiej ( 16, 17, 18 stycznia, 6, 8 lutego ) oraz w Operze na Zamku w Szczecinie z Joanną Tylkowską-Drożdż ( 24 stycznia ) i Lucyną Boguszewską ( 25 stycznia ) w roli Rozalindy.     Operetkowe perypetie doktora Falke oraz Gabriela von Eisensteina pokaże też Teatr Wielki w Łodzi (23, 24, 25 stycznia) . Dodam, że to jedyna produkcja operetkowa łódzkiej sceny w sezonie 2025/2026. Wystąpią m.in. Tomasz Rak, Adam Zdunikowski, Edyta Piasecka, Hanna Okońska, Julia Pliś, Maria Rozynek, Arkadiusz Anyszka, Dawid Kwieciński, Aleksander Zuchowicz, Robert Ulatowski, Bernadetta Grabias, Agnieszka Makówka, Olga Marosze...